A A AAktualności2009-02-07, 12:37komentarze (1)

Zakłady Mięsne w Końskowoli zbankrutowały

 Kryzys dotyka również branżę przetwórstwa mięsa

Kryzys dotyka również branżę przetwórstwa mięsa

Najpierw skrzydła spółce podcięły rosyjskie embargo na mięso i nieudana rozbudowa, a później rodzinny biznes dobił kryzys. Pracę straciło kilkaset osób - pisze "Gazeta Wyborcza Lublin".

Zakłady mięsne zbankrutowały 28 stycznia. Według bardzo wstępnych wyliczeń syndyka, ich zadłużenie przekroczyło 38 mln zł - podaje "Gazeta"

- Nie jestem nawet w stanie powiedzieć, co się teraz dzieje w zakładach, bo wszystkie telefony do prezesów nie odpowiadają lub odbierają je zupełnie inne osoby - mówi "Gazecie" Stanisław Gołębiowski, wójt Końskowoli. Telefon w zakładach jest ciągle zajęty, strona internetowa nie działa.

Według wójta zakłady mogły upaść przez zaciągnięte kredyty bankowe i zmniejszone zapotrzebowanie na rynku.

Henryk Soboń, zastępca dyrektora Powiatowego Urzędu Pracy w Puławach powiedział "Gazecie", że kłopoty zakładu pojawiły się już w czerwcu. Wówczas ogłoszono tam zwolnienia - 220 osób. Miesięcznie odchodziło z pracy po 50, 40 osób.

Wierzyciele mają teraz czas na zgłaszanie swoich roszczeń wobec upadłych Zakładów Mięsnych "Końskowola". Termin upływa 28 marca. Jak pisze "Gazeta" w ciągu kilku ostatnich dni (od ukazania się tej decyzji w Monitorze Sądowym i Gospodarczym) do lubelskiego sądu wpłynęły 83 zgłoszenia od osób, które chcą odzyskać pieniądze.

Komentarze (1)

Przesyłając ten wpis akceptujesz politykę prywatności Mollom.